Uncategorized

pif-paf

Dajcie mi pistolet. Mam chandrę. W tym roku w Krakowie było 8 słonecznych dni. OSIEM! tak, OSIEM! Od początku roku, tak policzono i tak właśnie zaświadczam. Kiedy dzisiaj rano zobaczyłam za oknem deszcz, pierwszy chyba raz w życiu pomyślałam, że nie pójdę do pracy. Ba! Zaczęłam się nawet zastanawiać co mam z własnym dzieckiem zrobić. A potem już było tylko gorzej. Do nory mnie trzeba jakiejś zamknąć. Bu, ale mi żle!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *